Kalendarz wydarzeń
Wzięli wolne i pojechali pomagać

Każdego dnia pomagają i chronią. Służbę pełnią w dwóch mundurach – jako policjanci z Komisariatu Policji w Lidzbarku, a jednocześnie jako czynni zawodowo strażacy ochotnicy. Razem ze swoimi kolegami, strażakami OSP w Lidzbarku w czteroosobowej załodze ruszyli na pomoc mieszkańcom Dolnego Śląska, których nawiedziła powódź.
Dwaj działdowscy policjanci st. sierż. Adam Osowski i st. post. Jakub Roch na co dzień pełnią służbę w Komisariacie Policji w Lidzbarku Każdego dnia wychodzą, by pomagać i chronić mieszkańców. Dodatkowo aktywnie działają jako strażacy ochotnicy w OSP w Lidzbarku – mówi oficer prasowy Justyna Nowicka. – Pomaganie innym mają we krwi. Widząc dramatyczną sytuację związaną z powodzią na południu Polski postanowili działać i poświęcić swój prywatny czas na rzecz pomocy innym. W tym celu wykorzystali swój urlop. Zamiast odpoczywać z rodziną, wzięli wolne od służby i za zgodą swojego przełożonego podinsp. Piotra Przybyszewskiego Komendanta KP w Lidzbarku, ruszyli wraz załogą OSP Lidzbark na Dolny Śląsk do Lądka-Zdroju. Tam w piątek (20 września) od rana pomagają w usuwaniu skutków powodzi, która przeszła przez te tereny. Wyjechali wraz ze swoimi kolegami druhami z OSP w Lidzbarku czteroosobowym zastępem ochotników. Jak sami stwierdzili „sprzęt mamy, chęci mamy, wolne od służby mamy – możemy działać”.
(Na zdjęciu głównym stoi czterech mężczyzn, trzymają flagę z herbem Lidzbarka / fot. policja)