Działdowo.pl | Internetowy serwis informacyjny miasta Działdowa

Piątek, 04.04.2025r.

Imieniny: Izydora, Wacława

Powrót powrót

Willa pani von Franckenstein

Willa pani von Franckenstein

Willa pani von Franckenstein – usytuowana przy ulicy Jagiełły 15. Jeszcze w 1817 na tym odcinku ulicy Jagiełły, między ulicami Pocztową i Hallera nie było praktycznie żadnych zabudowań.

W 1873 roku tereny te należały do Koening’a i Martiniego. W 1884 roku ten ostatni sprzedał swoją ziemię ówczesnemu najbogatszemu działdowskiemu kupcowi – J. Butowowi. Butow chciał w tym miejscu postawić willę, ponieważ naprzeciwko znajdowała się ufundowana przez niego w 1874 roku synagoga. Niestety, z niewiadomych przyczyn kupiec swego zamiaru nie spełnił.

Dopiero w 1898 roku willę wzniesiono. Jednak kto inny został jej właścicielem. Budynek, który zaprojektował A. E. Kardinal powstał dla pani von Franckenstein, właścicielki Księżegodworu. Willa była miejską rezydencją jej rodziny. Niewątpliwie projekt willi Kardinala wzorowany był na renesansowym stylu włoskim. Jednak w 1902 r. wykonano zmiany elewacji, tym razem według projektu A. Lemkego.

Od 1938 roku budynek należał do Józefa Kulbackiego, który nazwał go „Pomorzanka”. Kulbacki był piekarzem, który za swą działalność plebiscytową w 1920 roku w Biskupcu wraz z rodziną musiał uciekać do Polski i osiadł w Działdowie.

Po wojnie, w okresie PRL-u willa służyła jako Ośrodek Zdrowia, a następnie stanowiła siedzibę Starosty Działdowskiego. Budynek został wyremontowany i aktualnie mieści się w nim Działdowska Agencja Rozwoju. Willa przetrwała lata wojen i pożarów i zachowała swój wygląd zewnętrzny do dzisiaj. Również niektóre elementy wewnętrzne przypominają o dawnych czasach, np. ponad stulenie rolety w oknach na parterze.

 

Bibliografia:
Marian A. Odachowski, Zabytki Działdowa [w:] Tegoż, Po Działdowie przewodnik niezwykły, Działdowo 2016.
Wojciech Wółkowski, Działdowo [w:] Tegoż, Działdowo i okolice, Działdowo 2006.
Franciszek Skibicki, Działdowo na starej pocztówce, Działdowo 2014.

Dodał: Karol Wrombel Zdjęcia: Karol Wrombel

Poprzedni artykuł Następny artykuł

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close