Działdowo.pl | Internetowy serwis informacyjny miasta Działdowa

Piątek, 04.04.2025r.

Imieniny: Izydora, Wacława

Powrót powrót

Trwają prace zabezpieczające budynek obozu [zdjęcia]

Trwają prace zabezpieczające budynek obozu

Od kilku dni trwają pace mające na celu zabezpieczenie obiektu zabytkowego po byłym obozie, budynku pokoszarowym. Na miejscu prac rozmawialiśmy z Posłem RP Robertem Gontarzem i burmistrzem Działdowa Grzegorzem Mrowińskim.

Prace wykonuje lokalna Firma Budowlana Piotr Rutyna i mają one potrwać w tym etapie do 30 listopada.

— Przede wszystkim chcemy zabezpieczyć, w ramach posiadanych środków, ten obiekt i dokonać wymiany tych części zabytkowych, które straciły nośność — mówi burmistrz Grzegorz Mrowiński. — Ma to być miejsce, w którym chcemy upamiętnić wszystkie ofiary obu obozów – obozu hitlerowskiego zagłady oraz obozu nakazowo rozdzielczego NKWD. Na pewno będą ekspozycje, które będą poświęcone osobom, które przeszły przez ten obóz, które zginęły w obozie. Chcemy także, żeby to było swego rodzaju centrum edukacji antytotalitarnej. Żeby przyjeżdżały tutaj wycieczki z Pomorza, z Północnego Mazowsza z województwa Warmińsko-Mazurskiego. Chcemy, żeby przez edukację zachować pamięć dla potomnych.

— To jest miejsce, w którym śmierć poniosło kilkadziesiąt tysięcy osób. To jest miejsce, w którym mimo wielkiego cierpienia, mimo wielkiego bólu, była też wielka miłość do ojczyzny, wielka miłość do Boga. Było wielkie człowieczeństwo. Pomimo tego, że te człowieczeństwo próbowano torturami, upokorzeniem zniszczyć. Tam było największe człowieczeństwo, które pokazywało, że są wartości ważniejsze od życia. To miejsce musi być upamiętnione. Niestety ten obraz, który jest w dniu dzisiejszym – przeraża — powiedział nam Poseł Robert Gontarz. — Głęboko wierzę, że te pierwsze pieniądze, te cztery miliony z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych, które zostały przekazane, właśnie na to miejsce, na godne upamiętnienie tego miejsca, to będzie ten pierwszy krok, który pozwoli na dalsze finansowanie. Najtrudniej jest zawsze zacząć, Pierwsze działania już są podjęte, już trwają prace. Głęboko wierzę, że wkrótce będziemy mogli z godnością powiedzieć, że to miejsce, w którym byli wielcy błogosławieni. Błogosławiony arcybiskup Nowowiejski i błogosławiony biskup Wetmański, że to miejsce będzie uczczone tak, jak należy.

Dlaczego to tak dzisiaj wygląda?

— Nie chcę wskazywać winnych, myślę ze protokół Najwyższej Izby Kontroli w sposób obiektywny oceni działania, które były robione przez ostanie 20 lat. Ale chciałbym usprawiedliwić wszystkich, bo tak naprawdę była wola, była chęć ratowania tego. Natomiast nie było takich środków, jakie dzisiaj możemy pozyskiwać — mówi dalej burmistrz Grzegorz Mrowiński.

Czy trafią tutaj pieniądze z Polskiego Ładu?

— To się okaże, wniosek został złożony. O tym teraz będzie decydowała komisja. Bardzo mi na tym zależy, mówię, jak ważne jest to miejsce dla Polski. Dokładam wszelkich starań, aby to miejsce zostało upamiętnione, także dzięki pieniądzom z Polskiego Ładu, który jest taką ogromną szansą dla całej Polski, żeby te miejsca, które potrzebują dofinansowania, a nigdy na to nie było pieniędzy, żeby pieniądze trafiły w takie miejsca, które mają upamiętnić wielką polską historię – ciężką, ale piękną — dodaje Poseł Robert Gontarz.

Skąd będą środki na obiekt?

— Na dzień dzisiejszy dysponujemy kwotą 5 380 000 zł z czego 4 mln zł pochodzi z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych 380 000 zł pochodzi z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Sportu, milion to są środki gminy. Tak naprawdę szacujemy, ze po ostatnich podwyżkach potrzeba jeszcze około 20 do 25 mln zł, żeby w sposób godny odbudować ten obiekt i upamiętnić ofiary, które tutaj oddały swoje życie — mówi burmistrz Grzegorz Mrowiński. — Będziemy się starać o pozyskanie funduszy z różnych źródeł. Będziemy aplikowali o środki z Polskiego Ładu, ale także wiemy, że już za zakrętem jest Krajowy Plan Odbudowy, a później nowa perspektywa unijna. Jestem optymistą, choć nie ukrywam, że jest to najtrudniejsza i najbardziej kosztowna inwestycja w historii mojego urzędowania.

Karol Wrombel

(Na zdjęciu Poseł RP Robert Gontarz i burmistrz Grzegorz Mrowiński)

Dodał: Karol Wrombel Zdjęcia: Karol Wrombel

Poprzedni artykuł Następny artykuł

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close