Kalendarz wydarzeń
Trwa usuwanie wykwitów solnych z zamkowych murów

— Podobnie jak Państwa, bardzo zaniepokoiły nas naloty solne na murach zamkowych. Pytacie skąd one się wzięły — mówi burmistrz Działdowa Grzegorz Mrowiński.
— Zawierają je w sobie zaprawy murarskie, przede wszystkim cementowe ale i te wapienne, choć jest ich tam znacznie mniej — mówi burmistrz. — Problemem nie są jednak same sole a ich migracja i krystalizowanie się na licu muru. Do migracji soli w murze potrzebna jest woda, w której się one rozpuszczają i z którą „płyną” ku powierzchni muru, tam woda odparowuje a sole pozostają. Tak więc winna jest przede wszystkim woda, której nie powinno być w murze.
Skąd ona się tam wzięła? — Po dokonaniu oględzin i wstępnych ocenach, podejrzewamy, że główną przyczyną jest zamoknięcie ścian w czasie murowania w porze deszczowej (jesienią 2017 i wiosną 2018) oraz wilgoć pozostała w murach (wysolenia w zasadzie nie występują na partiach murów zbudowanych w ciepłe i suche dni lata 2018 – mur poprzeczny przy końcu krużganka, elewacja bramy, czy obudowa filara przy wjeździe na zamek) — dodaje Grzegorz Mrowiński.
Co dalej? Po pierwsze wykonawca musi usunąć wysolenia mechanicznie, i powtarzać ten zabieg cyklicznie, wysolenia będą wychodzić dopóki mur nie wyschnie. Po drugie sprawdzić szczelność wszystkich izolacji (mury mają izolację przeciwwodną wykonaną w grubości najwyższej fugi).
— Wykonawca przez okres 5 lat od zakończenia budowy zobowiązany jest do usuwania takich usterek jak ta, a my będziemy konsekwentnie egzekwować wszelkie naprawy — mówi burmistrz. — Na koniec należy podkreślić, iż wszystkie materiały zastosowane przy remoncie zamku mają niezbędne atesty i dopuszczenia do stosowania nie może być więc mowy o błędzie technologicznym w przygotowaniu zaprawy czy wypalaniu cegły. Ponieważ wykwity przez jakiś czas będą się jeszcze pojawiały, proszą Państwa o cierpliwość i wyrozumiałość
