Kalendarz wydarzeń
Remont ulicy Kościuszki rozpoczął się na dobre

Burmistrz Grzegorz Mrowiński ma nadzieję, że zagubiona podkowa, która została odkryta podczas prac inwestycyjnych na ulicy Kościuszki przyniesie nam wszystkim szczęście. Głęboko w to wierzymy i zaciekawieniem obserwujemy postępy prac.
— Będą tutaj piękne, stylizowane latarnie, oświetlenie ledowe, nowe granitowe chodniki i nawierzchnia granitowa z kostki groszkowanej — powiedział burmistrz Działdowa, Grzegorz Mrowiński. — Całkowity koszt inwestycji to ponad 5 mln 600 tys. zł.
Ze środków zewnętrznych pozyskaliśmy 1 mln 400 tys. zł.
Zakrojone na tak wielką skalę prace, pod okiem konserwatora, są oczywiście bardzo kosztowne. Po zakończeniu tej inwestycji ulica Kościuszki z pewnością będzie ulubionym miejscem wieczornych i niedzielnych spacerów mieszkańców naszego miasta.
Póki co, potężna inwestycja w toku, uruchomione potężne pieniądze i potężne utrudnienia, za które burmistrz najmocniej przeprasza wszystkich mieszkańców Działdowa.
— Musieliśmy to zrobić, wyremontować ulicę Kościuszki i pobudować odwodnienie, aby w czasie ulewnych deszczów mieszkańcy nie byli zalewani — mówi Grzegorz Mrowiński.
Oczywiście burmistrz, jako historyk nie mógł nie wspomnieć o przeszłości tego miejsca.
— Pod koniec XIX wieku ulica Kościuszki nazywała się ulicą Kościelną, ponieważ prowadziła prosto do kościoła — mówi Grzegorz Mrowiński.
Dominowała tutaj zabudowa parterowa, natomiast sama nawierzchnia była pokryta kamieniem polnym, który pełnił funkcję bruku. Dzisiaj ten kamień jest wydobywany, natomiast między nim można znaleźć ciekawe pamiątki, jak chociażby zgubiona podkowa. A skąd ona się tu wzięła? Na wysokości ul. Tylnej znajdowała się kuźnia i zapewne stąd ten relikt przeszłości.
(Na zdjęciu głównym burmistrz Działdowa, Grzegorz Mrowiński stoi na ulicy Kościuszki, będącej aktualnie w remoncie)