Kalendarz wydarzeń
Na promilach i bez prawa jazdy

Alkohol za kierownicą, to śmiertelne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Wsiadający za kierownicę pojazdu w stanie nietrzeźwości popełnia przestępstwo. Mimo wielu apeli Policji, nadal nie brakuje kierowców, którzy lekceważą przepisy nie dbając o bezpieczeństwo innych – mówi oficer prasowy Justyna Nowicka.
W czwartek (15 grudnia) na terenie gminy Iłowo-Osada w Mławce, patrol ruchu drogowego zatrzymał do kontroli drogowej pojazd marki opla astrę. Samochodem kierował 51-letni mieszkaniec Iłowa-Osady. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości mężczyzny. – Wyświetlacz alkomatu wskazał blisko 2 promile alkoholu w jego organizmie, a sprawdzenie w systemach policyjnych wykazało, że wsiadł on za kierownicę pojazdu wbrew sądowemu zakazowi prowadzenia pojazdów mechanicznych. Policjanci przerwali dalsza jazdę nietrzeźwemu kierowcy – mówi oficer prasowy Justyna Nowicka.
Podobne zdarzenie miało miejsce w tym samym dniu, w Iłowie-Osadzie, gdzie funkcjonariusze działdowskiej drogówki zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę fiata seicento. Siedzący za kierownicą auta 44-latek podczas sprawdzania stanu trzeźwości wydmuchał prawie promil alkoholu. Do tego okazało się, że mężczyznę obowiązuje sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
– Obaj nietrzeźwi kierowcy wkrótce odpowiedzą przed sądem. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości i złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych grozi im do 5 lat pozbawienia wolności. Ponadto muszą się oni liczyć z karą finansową od 5 do 60 tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej oraz wydłużeniem zakazu prowadzenia pojazdów nawet do 15 lat – mówi oficer prasowy.
(Na zdjęciu sygnalizator świetlny policyjny)