Kalendarz wydarzeń
Mazurski wyjazd uczestników Środowiskowego Domu Samopomocy Caritas Diecezji Toruńskiej im. Św. Jana Pawła II

Okres wakacyjny oraz słoneczna, letnia pogoda sprzyja organizacji rekreacyjnych wycieczek. Oderwanie się od spraw codziennych, a także chęć poznania i zwiedzenia ciekawych zakątków naszej pięknej Ojczyzny zmotywowało uczestników i pracowników Środowiskowego Domu Samopomocy Caritas Diecezji Toruńskiej Im. Św. Jana Pawła II w Iłowie-Osadzie do odwiedzin Krainy Wielkich Jezior Mazurskich.
Pierwszy dzień
17 lipca wczesnym rankiem spakowana i zwarta grupa uczestników ŚDS wraz z pracownikami placówki zmierzała do żeglarskiej stolicy Polski, czyli Mikołajek. Po skosztowaniu przepysznego ciepłego posiłku, nasz pierwszy dzień wycieczki rozpoczęliśmy od rejsu statkiem po jeziorze Mikołajki i Śniardwy. Podziwialiśmy przepiękną panoramę Mikołajek oraz mnóstwo żaglówek, jachtów i katamaran. Po ekscytującej wyprawie wodnej nie zabrakło lodów, zakupu pamiątek i upominków oraz upamiętnienia naszych wspólnych wrażeń robiąc zdjęcia na Placu Wolności, gdzie znajduje się fontanna w kształcie ryby z wizerunkiem Króla Sielaw. To cenny zabytek i fantastyczne miejsce, o którym krążą liczne legendy. Późnym popołudniem udaliśmy się do hotelu, gdzie zostaliśmy zakwaterowani w pokojach. Urzeknięci pięknem przyrody otaczającej hotel, który znajduje się w sercu Parku Krajobrazowego, lasów Puszczy Piskiej, którego granice opływają wody jeziora Bełdany wybraliśmy się na rekreacyjny spacer. Następnie skorzystaliśmy z bazy hotelowej grając w kręgle oraz bilard. Dzień pełen atrakcji i aktywnego wypoczynku zakończyliśmy w pełni zachwyceni, ale i zmęczeni udając się na odpoczynek, aby nabrać siły na kolejne dni zwiedzania.
Drugi dzień
Drugi dzień naszej wyprawy przywitał nas od wczesnego ranka piękną i słoneczną pogodą, która sprzyjała zwiedzaniu zaplanowanych atrakcji. Po śniadaniu udaliśmy się do Parku Dzikich Zwierząt w Kadzidłowie, który znajduje się na terenie Mazurskiego Parku Krajobrazowego. Tam mieliśmy do pokonania kilkanaście hektarów śródleśnych łąk oglądając przy okazji bytowanie dzikich zwierząt m.in.: jelenie, sarny, wilki skandynawskie, łosie, kozy, daniele, tarpany, głuszce, puchacze, bociany czarne, orły, pawie. Związku, iż niektóre zwierzęta były dość oswojone mogliśmy je nakarmić i zrobić zdjęcia. Niezapomniane wrażenie sprawiało wśród uczestników Domu możliwość pogłaskania i dotknięcia dzikiego zwierzęcia, a zwierzęta bardzo dobrze obcowały wśród ludzi, szczególnie wśród tych, którzy mieli dla nich pyszną przekąskę. Następnie po skosztowaniu obiadu i odpoczynku czekała na nas kolejna niespodzianka, a mianowicie spływ łodziami rzeką Krutynią wraz z flisakami. Spływ odbył się na górnym odcinku rzeki czyli na jednym z najpiękniejszych i najatrakcyjniejszych jej fragmentów. Po drodze podziwialiśmy walory krajobrazowe i przyrodnicze Krutyni, które sprzyjały powstaniu rezerwatu przyrody. Na płytkim dnie rzeki często widzieliśmy liczne muszle małży, a na wodzie grzybienie i grążele, ponadto wśród mieszkańców rezerwatu podziwialiśmy kaczki krzyżówki oraz łabędzie. Wysokie brzegi, porośnięte starodrzewami sosnowymi i starymi dębami, których wiele leży w części nurtu rzeki, dopełniają krajobraz i sprawiły, że uczestnicy nie chcieli opuszczać łodzi. Zrelaksowani i odprężeni późnym popołudniem udaliśmy się do hotelu, gdzie czekało na nas ognisko i kolacja. Podczas wspólnego degustowania nie zabrakło hucznej biesiady i tańców. Kolejny dzień zakończyliśmy owocnie oraz z mnóstwem wspomnień i uśmiechem na twarzy.
Trzeci dzień
Trzeci dzień naszej wspaniałej wycieczki rozpoczęliśmy od śniadania i spakowaniu bagaży, gdyż niestety nadszedł czas na wyjazd do domu. W planach tego dnia odwiedziliśmy Zabytkową Wyłuszczarnie Nasion im. Zdzisława Borońskiego w Rucianem-Nidzie przypominającą żywe Muzeum. Tam dowiedzieliśmy się o charakterystyce polskich lasów, szczególnie o historii Nadleśnictwa Maskulińskich. Następnie wraz z przewodnikiem mogliśmy zwiedzić wyłuszczarnię nasion przy okazji dowiadując się wielu cennych informacji. Wyłuszczarnia jest żywym świadectwem doskonałej myśli technicznej pierwszej połowy XX wieku i w pełnym naszym przekonaniu stanowi Ośrodek Edukacji Leśnej. W podróży powrotnej zatrzymaliśmy się na ciepły posiłek w Szczytnie. Wracając do domu wspominaliśmy nasze atrakcje, wymienialiśmy się niezapomnianymi wrażeniami. Jeszcze długo będziemy wspominać piękne krajobrazy i miło spędzony wspólnie czas. Wycieczka upłynęła nam bardzo szybko, pozostawiając wiele wspólnych spędzonych chwil. Niewątpliwie wyjazd wpłynął na poznawanie naszego kraju, jego środowiska przyrodniczego, tradycji, zabytków kultury i historii, integrację i rehabilitację społeczną oraz przełamywanie wszelkich stereotypów i barier dotyczących osób niepełnosprawnych.
Lucyna Mątowska
(Fot. archiwum ŚDS Caritas)