Kalendarz wydarzeń
Kobieta oszukana w Internecie

Kupujesz w sieci i otwierasz linki przesyłane przez sprzedawców? Uważaj, takie działanie może uszczuplić twoje konto. Klikając w podsyłane linki od obcych osób i podając swoje dane logowania do konta lub podając kod BLIK zezwalasz oszustowi na dostęp do twoich pieniędzy, które możesz być pewien, że znikną z twojego konta.
O metodzie działania oszustów podsyłających link do płatności w celu przejęcia pieniędzy osoby zainteresowanej zakupem produktu w sieci przekonała się mieszkanka Iłowa-Osady.
— Kobieta w niedzielę (7 stycznia) zainteresowana zakupem telefonu wystawionego na jednej ze sprzedażowych stron internetowych otworzyła link podesłany przez sprzedawcę, celem realizacji płatności za zakupiony telefon — mówi oficer prasowy Justyna Nowicka. — Po wejściu w link wygenerowała kod BLIK i dokonała płatności. Z jej konta zniknęło 1300 zł, a 39-letnia pokrzywdzona telefonu nie otrzymała. Sprawę zgłosiła na Policję.
Pamiętaj. Chcąc potwierdzić wpływ środków na konto czy dokonać przelewu dla sprzedającego za zakupiony produkt zrób to z własnego poziomu logując się poprzez wpisanie strony swojego banku czy poprzez aplikację mobilną, ale nigdy przez link przesyłany przez sprzedającego/kupującego. Jeśli ktoś wysyła Ci link z prośbą o dokonanie wpłaty za zakupiony produkt lub sprawdzenie czy wpłata wpłynęła w przypadku, gdy to my wystawiamy przedmiot na sprzedaż, możesz być pewien, że to oszustwo. Podobnie sprawa wygląda w przypadku linków przesyłanych w wiadomości sms przez podszywających się pod firmy świadczące usługi kurierskie, dostawców energii, gazu z dopłatą do przesyłki czy rachunku należy zachować szczególną ostrożność. Każdy link przesłany z zewnątrz, który przekierowuje nas na stronę płatności (banku) powinien wzbudzić nasz niepokój.
Bądź czujny i nie daj się oszukać! Zachowaj podstawowe zasady bezpieczeństwa podczas wykonywania płatności z wykorzystaniem sieci Internet. To, co odkładałeś przez całe życie, możesz stracić w kilka sekund.
(Na zdjęciu budynek komendy policji w Działdowie)