Kalendarz wydarzeń
Gala z okazji Dni Honorowych Dawców Krwi i Wolontariatu PCK oraz wręczenia sztandaru naszemu Oddziałowi Rejonowemu

Uroczysta gala z okazji Dni Honorowych Dawców Krwi i Wolontariatu Polskiego Czerwonego Krzyża oraz wręczenia sztandaru naszemu Oddziałowi Rejonowemu PCK w Działdowie, doceniając 100 lat jego działalności, odbyła się 4 grudnia w sali widowiskowej Miejskiego Domu Kultury. Galę poprowadził Jerzy Giezek, wręczono wyróżnienia i medale krwiodawcom i przyjaciołom PCK oraz podziękowano darczyńcom.
— Chciałbym przede wszystkim podkreślić fakt, że obchodzimy 100 rocznicę powstania PCK na Ziemi Działdowskiej, tej rocznicy towarzyszyły wyjątkowe wydarzenie – wręczenie sztandaru — powiedział burmistrz Działdowa Grzegorz Mrowiński. — Jest to bardzo budujące, ponieważ taka uroczystość, jak wręczenia sztandaru jest początkiem czegoś nowego. Dzisiaj, kiedy organizacje pozarządowe mają problem z pozyskaniem wolontariuszy i kontynuacją dzieła poprzedników, to nasz oddział Rejonowy PCK może się poszczycić, wieloma wolontariuszami, nowymi członkami, a coraz więcej osób jest honorowymi dawcami krwi. Możemy więc spokojnie patrzeć w przyszłość, wiedząc, że mamy już w powiecie działdowskim 9 klubów HDK. Chciałbym podziękować tym wszystkim osobom, które dzielą się tym pięknym darem, jakim jest krew. Jesteście wspaniali i jestem dumny, że mogę mieszkać w takim mieście.
— Jesteśmy lokalnymi patriotami i chcemy pomagać innym. W Działdowie zostało usystematyzowane oddawanie krwi. Obecnie punkt mieści się w siedzibie Miejskiego Domu Kultury w Działdowie, przy ul. Wolności (dawny szpital), jest czynny trzy razy w tygodniu. Historia więc zatoczyła koło — mówi Joanna Derbin, kierownik biura Oddziału Rejonowego PCK w Działdowie. — Jak napisał w swojej książce Bogdan Ulatowski, w ciągu 56 lat, nasi krwiodawcy oddali 44 tysiące litrów krwi. W tej chwili oscylujemy wokół 1000-1100 litrów krwi rocznie. Nasi krwiodawcy należą do niewielkiej liczby procentowej ludności, która krew oddaje (2 proc. ogółu ludności). Mamy ich niewielu, są z nami od lat, dzięki nim, jesteśmy rozpoznawalni, więc szanujmy ich i dbajmy o nich. Krew to jest lek, którego nie da się niczym zastąpić. Naszą uroczystość uświetniło również nadanie sztandaru. Na sztandar złożyli się nasi darczyńcy z powiatu, którym serdecznie dziękuję.
— Prowadziłem galę, poświęconą trzem „składnikom”. Pierwszy, to obchody ubiegłorocznego 100-lecia powstania Polskiego Czerwonego Krzyża na Ziemi Działdowskiej, drugi to, przypadające w dniach 22-26 listopada Dni Honorowych Dawców Krwi i Międzynarodowy Dzień Wolontariusza, obchodzony 5 grudnia. Na szczęście udało się zorganizować tę uroczystość, ponieważ obawialiśmy się, że pomimo takiego wysiłku włożonego w jej organizację, w nie dojdzie ona do skutku — mówi Jerzy Giezek wolontariusz PCK, Oddziału Rejonowego w Działdowie, wieloletni prezes. — Jesteśmy szczęśliwi, że się udało. Nasz Oddział ma bardzo dużą i mocną pozycję w województwie, liczba realizowanych projektów jest ogromna. A to wszystko dzięki pani kierownik Joannie Derbin. Ja tylko jestem pomocą, w tym zakresie służę dobrą radą, bo posiadam przeogromną wiedzę jeżeli chodzi o Polski Czerwony Krzyż. Muszę powiedzieć, że w tym roku obchodziłem 50 lecie bycia członkiem PCK, Nie wiem, czy są takie osoby w województwie warmińsko-mazurskim. Lubię pomagać potrzebującym, wspierać je. Fundacja Uniwersytetu Jagiellońskiego napisała, że jestem typowym społecznikiem i tak siebie teraz nazywam. Pracuję 7 dni w tygodniu, rano wstaję i jestem gotowy do działania. A podczas sobotniej uroczystości, miałem ogromny zaszczyt, aby być z naszymi krwiodawcami i dziękować im za to wspaniałe poświęcenie, jakim jest pomoc drugiemu człowiekowi.
(Na zdjęciu grupa osób, moment przekazania sztandaru)