Działdowo.pl | Internetowy serwis informacyjny miasta Działdowa

Czwartek, 03.04.2025r.

Imieniny: Ryszarda, Pankracego, Ingi

Powrót powrót

#64 parkrun. Jesień puściła do nas oczko i uśmiechnęła się do nas słońcem [zdjęcia]

#64 parkrun. Jesień puściła do nas oczko i uśmiechnęła się do nas słońcem

W sobotę jesień puściła do nas oczko i uśmiechnęła się do nas słońcem. Cały tydzień chłodny i wietrzny odszedł w zapomnienie… bo poranek okazał się dla nas naprawdę łaskawy. Była prawdziwa, złota, polska jesień – mglista, słoneczna i mieniąca się żółto – czerwono – brązowymi barwami.

Opowiem Wam dziś historię #64 parkrun Działdowo:) Pakrun zaczyna się już o 8.00. Koordynatorzy i wolontariusze spotykają się, aby przygotować trasę i oprawę biegu – herbatkę i wodę na mecie oraz muzyczkę żeby lepiej nam się biegało. Podczas #64 parkrunu Tomek był odpowiedzialny za przygotowanie trasy i jej oznaczenie strzałkami. Paweł Wółkowski zrobił przegląd trasy i parkingu, sprawdził bezpieczeństwo i czystość. Marcin i Olek Sendzicki przygotowali oznaczenia starty oraz flagi. O 8.30 zjeżdżają się pierwsi uczestnicy – to czas na przywitanie i miłe pogaduchy.

Tak piękna pogoda przyciągnęła na polankę w Malinowskim lesie 46 miłośników biegania, marszobiegu i marszu z kijkami nornic-walking. W sobotnim biegu wzięli udział biegacze z czterech klubów biegowych – Ndzica Biega, UKS MOSiR Działdowo z trenerem Jackiem Cytlałem, DKS Wkra Działdowo z trenerem Tomkiem Szmitem, Rozbiegane Działdowo z trenerem Łukaszem Schulzem.

8.45 to jak zwykle na parkrunie czas na rozgrzewkę, którą poprowadził bardzo profesjonalnie biegacz Rozbieganego Działdowa – Artur Zajączkowski. Przepiękne zdjęcia robiła Dorota Marcinkowska. Po rozgrzewce o 8.55 przyszedł czas na odprawę, przywitanie gości i debiutantów, omówienie trasy, przedstawienie sponsorów, którą poprowadzili koordynatorzy Marcin i Tomek. Tuż przed biegiem o 8.58. Dorotka zrobiła grupowe zdjęcia, a mierzący czas Jacek Cytlał odliczył start biegu.
#64 parkrun był wyjątkowym biegiem ponieważ po raz pierwszy na trasie biegacze mogli skorzystać z pomocy i wsparcia pacemakerów, w rolę których wcielili się – Artur Zajączkowski prowadził na czas 22 minut, Piotr Koźmiński – 24 minuty i Tomek Nąć na 30 minut.

Statystyka #64 parkrun Działdowo:

– bieg przygotowało 15 wolontariuszy
– 46 biegaczy ukończyło bieg
– w tym 18 kobiet i 28 mężczyzn
– w tym 15 juniorów do 18 roku życia
-ustanowiono 14 nowych, osobistych rekordów życiowych
– do mety jako pierwsi dobiegli Magdalena Pietruszka i Olek Sendzicki.

Wszystkim uczestnikom serdecznie GRATULUJEMY udziału w parkrunie i osiągniętych wyników.
Na mecie dzielnie pracowali – Jacek Cytlał, który mierzył czas, Marcin rozdawał tokeny, a Łukasz Schulc skanował. Na mecie jak zawsze na biegaczy czekało wsparcie i doping, muzyczka i ciepła herbatka. Bardzo dziękujemy Sylwii Prokopowicz za wodę i kubeczki.

Gdy do mety dobiega zamykający stawkę, którym w tym tygodniu była Ela Szmit – to nie oznacza jeszcze końca parkrunu. Podczas, gdy Piotr Koźmiński i Tomek Szmit zbierali oznaczenia trasy, pozostali wolontariusze zbierali ustawienia startu, mety i flagi. Na parkingu po biegu zawsze jest czas na wspólne rozmowy o biegu, o planach biegowych na najbliższy tydzień, o planowanych startach w zawodach, ale także o park runowych planach.
Po powrocie do domu nasz fotograf Dorota z koordynatorem Marcinem przygotowują fotorelację, podczas, gdy drugi koordynator Tomek przygotowuje wyniki do publikacji. Na koniec jeszcze tylko napisanie notatki i można myśleć już o następnym #65 parkrunie.
Mam nadzieję, że udało mi się Was zainteresować historią parkrunu, pracą wolontariusza i pokazać, że parkrun to coś więcej niż tylko bieganie, że to przede wszystkim spotkanie pozytywnych ludzi mających wspólną pasję.

Zapraszamy więc wszystkich, którzy chcieliby się zaangażować w wolontariat do zgłaszania się mailowo lub przez fb do koordynatorów, a może ktoś chciałby napisać notatkę z następnego biegu? Wszystkich chętnych do pobiegnięcia w następnym #65 parkrunie zapraszamy do rejestracji po osobiste kody i już za tydzień na polanę w Malinowskim lesie o 8.45.

Pozdrawiam Marzena Nąć

więcej zdjęć: >>> 

(fot. Dorota Marcinkowska)

Dodał: Karol Wrombel Zdjęcia: Dorota Marcinkowska

Poprzedni artykuł Następny artykuł

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close